Środa i czwartek były dla nas dniami niesamowitych wrażeń!
W środę wieczorem, po przyjemnej podróży dotarliśmy do Koluszek, by następnego dnia wziąć udział w happeningu związanym z 30-leciem "Balu na dworcu w Koluszkach" w reżyserii Filipa Bajona. Mieliśmy okazję spotkać tam twórców filmu i aktorów, m. in. odtwórcę głównej roli - pana Zbigniewa Zamachowskiego.
Udało nam się także przejść przez Aleję Gwiazd Łódzkiej Drogi Sławy oraz zwiedzić Państwową Wyższą Szkołę Filmową, Telewizyjną i Teatralną w Łodzi w towarzystwie prodziekana do spraw studenckich, prof. Tomasza Komorowskiego, który opowiedział nam od podszewki o tym, jak wygląda nauka w tym miejscu.
Doświadczyliśmy również wspaniałej gościnności mieszkańców Koluszek, którą jeden z uczestników komentuje w ten sposób: "Jajecznica ze swojskich wiejskich jaj bezapelacyjnie była najlepszą rzeczą, jakiej doświadczyłem w ciągu ostatnich cudownych 34h!!!".
A co najważniejsze - nasza przygoda nie skończyła się wraz z wejściem do pociągu - wspaniałe spotkania czekały nas i później...!


